Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że za obrażenia ciała będące następstwem wypadków do których doszło na terenie sklepu, czy też budynków użyteczności publicznej przysługuje zadośćuczynienie. Jego wysokość będzie podobna do tego, jakie osoba poszkodowana może uzyskać za wypadek komunikacyjny czy wypadek w pracy. Rozważmy dwie przypadkowe sytuacje.

Odszkodowanie za wypadek w sklepie - przykład

W dniu 17.01.2019r. Pani Janina robiąc zakupy w osiedlowym supermarkecie, poślizgnęła się na sklepowej podłodze przez zalegającą zawartość rozbitego wcześniej słoika. Upadając poszkodowana doznała złamania prawej ręki. Rozbiciu uległy również okulary które spadły Pani Janinie na sklepową posadzkę.

Jak wynikało z zabezpieczonego nagrania monitoringu, od momentu rozbicia słoika do czasu wypadku, w wyniku którego poszkodowana doznała obrażeń ciała minęło około pół godziny. Mimo tego, że pracownicy sklepu przebywali na hali sprzedażowej, nikt z personelu nie wykonał czynności z zakresu uprzątnięcia zalegających na podłodze zanieczyszczeń.

W lipcu 2017r. Pan Krzysztof będąc klientem jednego z hipermarketów w Katowicach, potknął się o wystającą między regałami paletę z towarem. Poszkodowany upadając na alejkę doznał obrażeń twarzy, w tym złamania nosa oraz złamania zębów. Wypadek spowodował niezdolność do pracy i tym samym stratę w dochodach uzyskiwanych przez Pana Krzysztofa w okresie przebywania na zwolnieniu lekarskim.

Co łączy dwie powyższe sytuacje? Otóż w obu z nich, do wypadków doszło na skutek zaniedbań leżących po stronie właściciela sklepu, który nie zadbał o bezpieczeństwo osób znajdujących się na terenie prowadzonego przez niego obiektu. W pierwszym przypadku pracownicy sklepu nie zareagowali na zalegające na podłodze zanieczyszczenia i nie podjęli czynności porządkowych mających na celu usunięcie zagrożenia. W drugim przypadku pracownicy ustawiający na hali sprzedażowej paletę z towarem nie ustawili jej w wyznaczonym do tego miejscu, lecz z powodu niedbalstwa pozwolili żeby jej krawędź znajdowała się w ciągu komunikacyjnym, stwarzając tym samym zagrożenie dla osób poruszają na terenie sklepu.

Obie te sytuacje rodzą również obowiązek odszkodowawczy leżący po stronie właściciela sklepu. W omawianych przypadkach zastosowanie ma art. 415 kodeksu cywilnego (odpowiedzialność deliktowa). Na podstawie art: kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia. Przepis ten opisuje podstawową zasadę odpowiedzialności opartej na winie sprawcy szkody. Innymi słowy ten kto swoim zachowaniem doprowadza do wypadku ponosi odpowiedzialność za jego skutki.

Dlatego też w tym miejscu trzeba zaznaczyć, że większość sklepów na wypadek zaistnienia zdarzeń podobnych do przytoczonych powyżej może być ubezpieczenie, tzn. mają wykupione w zakładach ubezpieczeń polisy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej (OC), które przenoszą odpowiedzialność za skutki wypadku w sklepie z właściciela na firmę ubezpieczeniową.

Co istotnie sprawca powyższych wypadków (w tym zakład ubezpieczeń) nie jest odpowiedzialny jedynie za powstałe obrażenia ciała. Odpowiedzialność za wypadek w sklepie ma dużo szerszy charakter. W przypadku Pani Janiny oprócz zadośćuczynienia za uszkodzenie ciała właściciel sklepu poniósł również koszt zakupu nowych okularów korekcyjnych.

Natomiast na rzecz Pana Krzysztofa oprócz zadośćuczynienia za doznane obrażenia dostał przyznano także odszkodowanie z tytułu utraconego dochodu w związku z przebywaniem na zwolnieniu lekarskim. Oboje z poszkodowanych otrzymali również odszkodowanie z tytułu wydatków poniesionych w związku z opieką jaką sprawowały nad nimi osoby trzecie (w obu przypadkach rodzina) podczas procesu rekonwalescencji.

Jakie czynności należy podjąć w celu uzyskania odszkodowania za wypadek w sklepie?

Przede wszystkim bezpośrednio po samym wypadku należy powiadomić o jego zajściu personel sklepu. Należy podać dokładne okoliczności w jakich doszło do wypadku. Warto także wskazać zaniedbania lezące po stronie właściciela sklepu, które były przyczyną zdarzenia.

Należy jednak pamiętać, aby zażądać spisania przez kierownika sklepu, lub inną wyznaczoną spośród personelu protokołu opisującego przebieg zdarzenia. Nie mniej istotne jest powiadomienie straży miejskiej lub policji, w celu sporządzenia przez te organy notatki (będącej dokumentem urzędowym) na okoliczność wypadku jaki zaistniał w sklepie. Taka dokumentacja niewątpliwe będzie miała ogromne znaczenie.

Zadbać też należy o zabezpieczenie zeznań świadków, którzy potwierdzą okoliczności zdarzenia. Jedną z kluczowych kwestii jest również kategoryczne żądanie zabezpieczenia nagrania z monitoringu. Dowód ten jest często kluczowy w postępowaniu odszkodowawczym - uzyskaniu należnego odszkodowania. Warto też dokumentować koszty leczenia czy inne wydatki związane z wypadkiem.

Dużym ułatwieniem dla osób poszkodowanych w dochodzeniu należnych im roszczeń jest możliwość skorzystania z usług profesjonalnej kancelarii zajmującej się dochodzeniem odszkodowań. W takim przypadku mamy pewność, że uwzględnione zostaną wszystkie przysługące roszczenia, a wysokość odszkodowania będzie na odpowiednim poziomie. Ponadto takie kancelarie z powodzeniem prowadzą sprawy karne.